Hej! 👋
Ten newsletter pomaga początkującym freelancerom zdobyć cyfrową wolność - 1% tygodniowo, dzięki mentalnym narzędziom, technicznym wskazówkom i lekcjom z mojego życia freelancera i digital nomada.
W tym tygodniu zderzyły się u mnie dwie rzeczy, które dały mi mocną perspektywę: tworzenie aplikacji webowej w 1 dzień i pierwsze 3 sesje fokusowe w mojej społeczności.
I dopiero po połączeniu tych dwóch doświadczeń zobaczyłem coś ważnego.
🧠 Refleksja tygodnia
Poprowadziłem pierwsze trzy sesje fokusowe w społeczności i… to było dla mnie ogromnie wartościowe.
Było nas tylko kilka osób, ale energia, skupienie i to poczucie, że każdy coś dowozi - to dało mi dużo sensu.
Zrozumiałem, że uwielbiam tworzyć przestrzeń, w której ludzie mogą po prostu siąść, wyciszyć chaos i zrobić to, co odkładają od dawna.
To nie musi być wielka społeczność.
To musi być prawdziwa przestrzeń do działania.
Dlatego chcę ją rozwijać krok po kroku.
Do 15.12 wejście jest bezpłatne.
Po tym terminie dodamy symboliczny próg 19 zł miesięcznie, żeby utrzymać jakość i zaangażowanie.
👉 Dołącz tutaj: LINK do społeczności na Skool
💡 Inspiracja
Vibe-coding: Lovable, Cursor, Bolt, Replit i dlaczego to zmienia zasady gry.
W tym tygodniu zrobiłem 70% aplikacji webowej w jeden dzień.
To nie jest „szybciej niż kiedyś”.
To jest coś, czego dwa lata temu nawet bym nie dotknął, bo uważałem, że to „nie dla mnie”.
A teraz:
- Lovable generuje działającą logikę,
- Cursor pisze kod i poprawia błędy,
- Bolt może iterować całe komponenty,
- Replit Agents mogą ogarniać procesy,
- Framer AI może zrobić szkice wizualne,
- Webflow - development (i wprowadzili App Gen!).
To jest nowa era vibe-codingu.
Opisu, nie instrukcji. Intencji, nie dokumentacji technicznej.
I to jest ogromna szansa dla freelancerów.
Nie musisz być developerem.
Wchodzisz → opisujesz vibe → masz MVP.
Największa bariera dzisiaj to nie brak umiejętności.
To przekonanie, że coś jest „zbyt trudne”.
🔧 Narzędzie tygodnia
Definition of Done - szybka wersja, która wycina chaos.
Jedno z narzędzi, które stosujemy na sesjach fokusowych.
Działa, bo kończy bałagan w głowie.
Jak używać:
- Wybierz jedno zadanie.
- „Po czym poznam, że to jest zrobione?”
- Zapisz minimalny, konkretny efekt.
- Tylko to jest celem.
To zabija odkładanie, bo daje Ci jasną granicę.
Nie „pracuję nad tym”, tylko: to jest skończone, kiedy X.
📈 Rozwój freelancera
Supply vs Demand i dlaczego „zrobię to sam” nie zawsze jest tanie.
W tym tygodniu potrzebowałem dopracować design projektu.
Designerzy wycenili to na 5–7 tys. zł.
I tak → zjadła mnie mentalność cebuli (xd).
Zrobiłem to sam. Nadal to robię.
I nie ma w tym nic złego - każdy z nas tak ma (przynajmniej tak sobie mówię xd).
Ale przypomniały mi się słowa Daniela Priestley'a:
Są dwa typy pracy:
- Supply → robienie usługi, dowożenie, techniczne ogarnianie,
- Demand → tworzenie ruchu, sprzedaż, uwaga, klientów.
AI powoduje, że supply jest coraz łatwiejsze i coraz tańsze.
Demand → coraz bardziej wartościowe.
I prawda jest taka:
Gdybym miał budżet i zlecił design, mógłbym ten czas przeznaczyć na demand, czyli na rzeczy, które realnie budują mój biznes.
To nie jest moralizowanie.
To jest obserwacja - najdroższe jest to, co robisz sam, kiedy powinieneś robić coś innego.
🎧 Kadr z Azji / DJ set
W poniedziałek zagrałem po raz czwarty w Saga Club, klubie w Da Nang.
To był mój najbardziej spójny set do tej pory - czułem się totalnie u siebie.
Jeśli chcesz posłuchać → Posłuchaj na SoundCloud
Daj znać, który moment najbardziej Ci siadł.
💬 Twoje pytania, komentarz
Masz pytanie? Coś Cię zaintrygowało? A może masz zupełnie inną perspektywę na któryś z tematów?
📧 Odpowiedz na tego maila
📝 Lub wypełnij formularz
Dzięki za dotrwanie do końca 🙏
PS. Yeeey, jest już nas tutaj 150 osób. Yeey 🎉
Do przeczytania za tydzień ✌️
Bartek